Finał Ligi SQUASH / SEZON JESIEŃ 2018

 

W naszym Ośrodku mnóstwo atrakcji, konkursy na siłowni, pokazy na lodowisku, a i przez ostatnie miesiące i korty squasha pękały w szwach. A to wszystko za sprawą turniej i Ligi Squash prowadzonej już od 3 lat. Właśnie skończyliśmy Sezon jesienno/zimowy. Jesteśmy niesamowicie zadowoleni jak w tym roku potoczyły się rozgrywki. W lidze udział wzięło aż 15 zawodników, a większość z nich wykazywała się świetną frekwencja!
Wyraźnie na samym początku ligi przodował Jacek S. wygrywając 4 pierwsze kolejki z dużym zapasem punktowym. Zyskał tym samym sporą przewagę nad reszta zawodników. Niestety w połowie Ligi Jacek zmagał się z lekkimi problemami zdrowotnymi, a jego gra nie stała już na tak wysokim poziomie jak na początku. Reszta zawodników nabierała rozpędu z każdym kolejnym tygodniem. 5 Kolejke wygrał Adrian R. dzięki czemu wysunął się na drugą pozycje w lidze i wydawałoby się zaczął pogoń za liderem. Jednak inny czarny koń który start w lidze zaczał od kilku gorszych rozgrywek i dwóch nieobecności, wywrócił tabele do góry nogami! Kamil J. niepokonany od 6 kolejki, aż do samego końca rozgrywek. Tydzień za tygodniem deklasował rywali zajmując pierwsze miejsca. Przed ostatnia kolejka On jak i Piotr S., który w całej lidzę wykazywał się wysoką frekwencja i bardzo duża powtarzalnością, zajmując co tydzień miejsca na podium. Znaleźli się na dwóch pierwszych miejscach, które dzieliło zaledwie kilka punktów na korzyść Piotra. Różnica dzieląca obu Panów była na tyle duża, że mimo zwycięstwa w ostatniej kolejce i przypieczętowania swojej dominacji w drugiej polowy ligi Kamilowi nie udało się wyprzedzić Piotra S..
Dzięki dużej frekwencji liga charakteryzowała się duża wymiennością pozycji i potrafiła zaskakiwać z tygodnia na tydzień. Gracze z dolnej części tabeli także zaskakiwali pojedynczymi sukcesami i to z Nich jestem najbardziej dumny bo co rok widzę jaki progres poczynili, dzięki nim ta liga staje się ciekawsze bo to właśnie Oni potrafią namieszać.
Liczę że nasza Wawerska Liga Squasha sprosta wyzwaniom na następny rok. Jest już pare nowych pomysłów, które zamierzamy wcielić w życie. Od niedawna poszukujemy sponsora , dzięki któremu wyniesiemy Nasza lokalna ligę na poziom krajowy.
Chciałbym podziękować Dyrektorowi Osir Wawer, za możliwość prowadzenia ligi w Ośrodku sportu oraz finansowanie nagród . Pani Monice Góreckiej za pomoc przy jej organizacji, oraz wszystkim zawodnikom za poświecenie, oddanie, walkę i radość ze startu w naszej WAWERSKIEJ LIDZE SQUASH.
Pozdrawiam - Adrian Suchecki :)

 

 

Powrót